Jak ułożyć stały grafik treningów
Stały termin jest wygodniejszy dla obu stron niż umawianie się co tydzień. Trzeba go tylko zbudować tak, żeby wytrzymał urlopy, kontuzje i zmiany w pracy podopiecznych.
Sprawdzone i zaktualizowane: . Autor: zespół TrainOS.
Zacznij od tego, ile realnie masz okien
Trener personalny rzadko pracuje przez cały dzień. Zwykle ma dwa skupiska: rano, między 6:00 a 10:00, i po pracy, między 16:00 a 21:00. Reszta dnia wygląda na wolną, ale sprzedaje się słabo, bo klienci są wtedy w pracy.
Policz swoje realne okna, zanim zaczniesz układać tydzień. Jeśli masz pięć dni roboczych, cztery godziny rano i pięć wieczorem, to jest czterdzieści pięć godzinnych slotów tygodniowo. Ta liczba, a nie liczba godzin w dobie, jest Twoją pojemnością.
Ustaw bufory, zanim zapełnisz grafik
Sesje wstawione jedna po drugiej wyglądają wydajnie i rozsypują się przy pierwszym spóźnieniu. Piętnaście minut między treningami wystarcza na złożenie sprzętu, notatkę z sesji i krótką rozmowę na wyjściu, która często decyduje o tym, czy ktoś przyjdzie za tydzień.
Zostaw też jedno wolne okno wieczorem, w najgęstszej porze. To miejsce na przeniesiony trening. Bez niego każde przełożenie oznacza znalezienie terminu w przyszłym tygodniu, a przełożony trening, który odbywa się dziesięć dni później, w praktyce często nie odbywa się wcale.
Układaj tydzień wokół stałych osób, nie wokół dni
Jeśli ktoś trenuje dwa razy w tygodniu, dobierz dni z przerwą, na przykład poniedziałek i czwartek. Wtorek i środa dają dwa treningi pod rząd i trzecią sesję dopiero za tydzień, co jest gorsze zarówno dla regeneracji, jak i dla rytmu współpracy.
Osoby trenujące raz w tygodniu ustaw w tym samym dniu i o tej samej godzinie przez cały sezon. Stały termin przestaje wymagać decyzji, a decyzja jest tym, na czym gubi się regularność.
Przykładowy tydzień przy dziesięciu stałych osobach
- Poniedziałek: 6:30, 7:45, 17:00, 18:15, 19:30
- Wtorek: 17:00, 18:15 oraz mała grupa o 19:30
- Środa: 6:30, 7:45, 17:00, 18:15
- Czwartek: 17:00, 18:15, 19:30 wolne jako okno na przełożenia
- Piątek: 6:30, 17:00, 18:15
Godziny są tu co siedemdziesiąt pięć minut, czyli sesja i kwadrans przerwy. Czwartkowy wieczór ma jedno miejsce zostawione celowo puste.
Uzgodnij zasady zmian, zanim będą potrzebne
Trzy rzeczy warto powiedzieć przy ustalaniu stałego terminu:
- Do kiedy można przełożyć trening bez konsekwencji.
- Czy przełożenie oznacza znalezienie innego terminu w tym samym tygodniu, czy przepada.
- Co się dzieje przy dłuższej przerwie: czy termin jest trzymany, czy zwalniany.
Trzeci punkt jest tym, o którym najczęściej się zapomina. Termin trzymany przez trzy tygodnie urlopu to trzy puste sesje, których nikt nie opłaca. Uczciwe postawienie sprawy brzmi: przy przerwie dłuższej niż dwa tygodnie termin wraca do puli, a po powrocie szukamy nowego.
Sezonowość, o której warto pamiętać
Frekwencja spada w wakacje i między świętami a Nowym Rokiem, a rośnie w styczniu i we wrześniu. Nie ma sensu z tym walczyć. Warto natomiast wcześniej zapytać podopiecznych o plany urlopowe i zawiesić serie zamiast odwoływać pojedyncze terminy jeden po drugim.
Jak to działa w TrainOS. Jedna seria może mieć różne godziny w różne dni tygodnia, więc poniedziałek 6:30 i środa 17:00 to nadal jeden wpis. Pojedynczy termin przekładasz bez ruszania reszty serii, a na czas urlopu wstrzymujesz całą serię i wznawiasz ją po powrocie. Podopieczny dostaje powiadomienie przy każdej zmianie terminu.